Istotne zmiany na Spotify!

Jeden z najpopularniejszych serwisów do słuchania oraz stremowania muzyki wprowadza istotne zmiany w regulaminie. Oczywiście, gdy wprowadza się zmiany to na gorsze.
W tym wypadku powstaje pytanie: kto bardziej ucierpi? Spotify, czy jego użytkownicy?

Spotify odkąd istnieje na polskim rynku (pierwsza połowa lutego 2012) oferowało nieograniczony dostęp do na prawdę sporej biblioteki muzycznej i to zupełnie za darmo. Użytkownicy podstawowego – darmowego – abonamentu cieszyli się muzyką odtwarzaną tylko na komputerze,
a w zamian co kilka utworów musieli wysłuchać 30 sekundowej reklamy najczęściej usług Spotify bądź innych reklamodawców. Dla bardziej wymagających słuchaczy pozostawały jeszcze dwie inne opcje. Jedna za 9.99, która oferuje brak reklam, zapisywanie utworów na dysku co pozwalało na odtwarzanie offline, a druga za 19,99 dająca nam te same możliwości co poprzednia, lecz dodatkowo otrzymujemy możliwość użytkowania aplikacji na urządzeniach mobilnych – smartphony oraz tablety.

TABELKA ABONAMENTÓW

Darmowysłuchanie muzyki na komputerze + reklamy
9,99złsłuchanie muzyki na komputerze bez reklam + tryb offline
19,99złsłuchanie muzyki na wszystkich urządzeniach bez reklam + tryb offline

Od teraz będzie inaczej. Jak czytamy w warunkach korzystania z serwisu: "Po upływie 6 miesięcy korzystania z Bezpłatnej Usługi, używanie Bezpłatnej Usługi podlega ograniczeniom czasowym." Użytkownik od dnia zarejestrowania otrzymuję 6 miesięcy darmowego słuchania muzyki bez żadnych ograniczeń, lecz co po upływie wyznaczonego czasu?

Na początku jako pakiet na start otrzymujesz 10 godzin słuchania muzyki, a każdego tygodnia dodatkowo do Twojego konta "doliczane" są 2,5 godziny. Jednak tu powstaje mały haczyk. Ilość czasu na Twoim koncie nie może przekraczać 10 godzin, więc gdy będziemy mieli na koncie 9 godzin i otrzymamy cotygodniowe doładowanie w postaci 2,5 godzin, to na naszym koncie będzie czas maksymalny – 10 godzin.

Odpowiadając na pytanie. Nie wiadomo kto bardziej ucierpi. Czy użytkownicy, którzy zmuszeni będą do zakupu najtańszego abonamentu za 9,99, czy sam serwis Spotify, gdy słuchacze będą przenosić się na ciekawsze odpowiedniki, których na rynku jest całkiem sporo – czas pokaże. Ja osobiście zmianami nie jestem zaskoczony – sam używam Spotify w najdroższym abonamencie, jednak póki serwis nie zmieni cen abonamentu na droższe pozostanę w tym serwisie jako wierny słuchacz.

Źródło: Spotify

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*
*